JOSZKO BRODA
POSŁÓCHEJCIE KAMARADZI
Etnofon Records 2004

Posłuchaj fragmentów płyty:
Joszko Broda o sobie:
Moja rodzina mieszka w Beskidach od XII wieku. Brodowie pochodzą spod Lipowskiego Gronia, ze wsi Lipowca, Górek i Brennej, gdzie mieliśmy "sałasze" - to znaczy łąki, na których wypasało się owce i gdzie toczyło się życie pasterzy. Brodowie, jako jedna z trzech rodzin, które się tam osiedliły, zawsze zajmowali się wszystkim, co wiąże się z pasterstwem, również muzyką. Dziewięć wieków to dość długo, żeby dobrze zadomowić się w górach i poznać je. Prawdopodobnie przyszliśmy ze Wschodu, o czym świadczą trochę skośne oczy oraz specyficzna uroda. Naszą tradycja jest, że w każdym pokoleniu ktoś nosi imię józef, również ja (Joszko to zdrobnienie tego imienia). W życiu pasterzy muzyka jest obecna od zawsze. W moim rodzinnym domu było jej naprawdę dużo.
Moja przygoda z Węgrami zaczęła się od opowieści moich sąsiadów moich sąsiadów o Madziarach, ich wąsach, winie, papryce i czardaszach. Potem dostrzegałem w tekstach naszych pieśni słowa o pochodzeniu węgierskim. Zacząłem się temu bliżej przyglądać i zauważyłem dużą wspólnotę muzyczną między nimi. W moim rodzinnym domu gra się na rogu z krowy węgierskiej, obecnym w Beskidach od XVIII wieku, jedna z części stroju góralskiego jest wykonana z wielbłądziej wełny, sprowadzanej m.in. z Węgier. W końcu pomyślałem o polsko - węgiersko - cygańskim spotkaniu muzycznym. Ten album jest rozmową z Pal'em Havasretim i Peter'em Eri. Znałem ich ze słyszenia już jako dziecko. Zawsze fascynowało mnie brzmienie altówki trzystrunowej Petera Eri i fraza Pala Havasreti. Kiedy się poznaliśmy, wiedziałem, że nie będzie łatwo rozmawiać, ale będzie łatwo grać. Muzyka, którą nagraliśmy pokazuje, jak wygląda w 2003 roku spotkanie polskich górali z Madziarami. Myślę, że 100 lub 150 lat temu było podobnie. Tematy, które gramy, to utwory ze Śląska Cieszyńskiego wykonane z tzw. sekcją węgierską (część tych tematów jest znana również w folklorze Madziarów). Prymista - Polak wprowadza temat, a sekcja węgierska gra podkład (akompaniament). Co innego można wymyśleć? To tylko muzyka,a ona kieruje się swoimi prawami, które najlepiej znają praktyczni jej wykonawcy i twórcy. Skąd wiedziałem, że idę w dobra stronę? To proste - patrzyłem na minę mojego taty.
POSŁÓCHEJCIE KAMARADZI
Etnofon Records 2004
wykonawcy:
Józef Broda - listek bzu, śpiew
Joszko Broda - drumla, fujara, piszczałka, okaryna, trąbita, skrzypce, śpiew
Katarzyna Broda Firla - śpiew
Irena Skórzok - śpiew
Jola Bocek - śpiew
Krystyna Kaczmarzyk - śpiew
Wiesława Kawulok - śpiew
Kálmán Balogh - cymbały
Péter Éri - altówka trzystrunowa
Pál Havasréti - śpiew, kontrabas, lira korbowa, gordon
Beatrix Tárnoki - śpiew
Vizeli Balázs - skrzypce, ośmiostrunowa kobza
Utwory na płycie:
1. Doliny, doliny
2. Posłóchejcie kamaradzi
3. Linder - taniec
4. a Niedaleko jeziora taniec b Hej hoja, hoja czardasz taniec c Hanka ciorne łoczka
5. Szumi dolina
6. Sztyry kónie we dworza
7. Idzie łowcior gruniym
8. a Chodzóny - taniec b A w tym nasim zómku
9. Drumla
10. a Leziala dziyweczka b Jetlinka w lesie
11. a Łączko, łączko zielona b Poszla Kasia na ziele - taniec
12. Mój kóń branny - nuta branna
13. Czyjysz to kónie w tej zognidzie
14. Weselne
15. Pojmy Spać
16. Husar na szinku